Jeśli nie jesteś jasny co zobaczyć w Kioto, mamy nadzieję pomóc Ci po naszym doświadczeniu. Naszą podróż zaczynamy od wszystkiego co zobaczyć w Japonii W tym mieście. Byliśmy w Kioto w sumie 3 noce i uważamy, że wystarczą, aby zobaczyć najważniejsze rzeczy. Udało nam się nawet odwiedzić Narę w jedno popołudnie. Oczywiście nie odwiedzamy wszystkich świątyń w mieście. Podobnie, Któregoś dnia wypożyczyliśmy rower, żeby na rowerze zobaczyć Kioto.. Na końcu tego artykułu przedstawiamy nasze zalecenia dotyczące restauracje w Kioto, prawie najlepszy w mieście. Jeśli chcesz, opowiemy Ci wszystko poniżej, chodźmy!

Co zobaczyć w Kioto i Narze
Następnie zostawiamy Cię z naszą listą co robić w Kioto. Jak już mówiliśmy, nie odwiedziliśmy wszystkich świątyń, ponieważ jest ich wiele i jak widzimy, wyglądają do siebie podobnie.
- Świątynia Fushimi Inari
- Okolica Gionu
- Rzeka Kamo i ulica Pontocho
- Wzgórze Świątynne (nad Gionem)
- Arashiyama
- Złoty Pawilon
- Rynek Nishiki
- Wycieczka do Nary
Poniżej szczegółowo opisujemy 3-dniowy plan podróży z miejscami do odwiedzenia w Kioto, które odwiedziliśmy każdego dnia. Uwaga!
DZIEŃ 1, co zobaczyć w Kioto: Targ Nishiki, rzeka Kamo i kolacja w Pontocho
Przyjechaliśmy do Kioto z Tokio po południu i z dużym opóźnieniem spowodowanym zmianą strefy czasowej. Jak już wspominaliśmy w naszym poście o tym, co warto zobaczyć w Japonii, przenieśliśmy się z JR Pass. Dlatego pierwszego dnia daliśmy tylko przejść się po centrum. Minęliśmy targ Nishiki, gdzie próbowaliśmy słynnego takoyaki (smażone kulki nadziewane ciastem i ośmiornicą). Chociaż zamknęły się o 17:00, niektóre stoiska z jedzeniem nadal były otwarte.

My też trochę bierzemy piwa nad rzeką Kamo i skończyliśmy na kolacji na ulicy Pontocho. Ulica Pontocho jest równoległa do rzeki. Oto wszystkie restauracje z tarasem i widokiem na rzekę. Kiedy pogoda dopisuje, panuje wspaniała atmosfera. Zdecydowanie zaleca się rezerwację z wyprzedzeniem. Poniżej opowiadamy o naszych doświadczeniach kulinarnych i miejscach, w których można zjeść w Kioto.

DZIEŃ 2, co zobaczyć w Kioto: Złoty Pawilon, Gion, zbocze świątynne i Fushimi Inari
Gdy tylko dotarliśmy do Kioto i zobaczyliśmy, jak wszyscy poruszają się na rowerach, postanowiliśmy wypożyczyć jeden. Kochamy rowery i wiedzieliśmy, że w ten sposób możemy zobaczyć więcej w krótszym czasie. Zadzwoniono do sklepu, w którym wypożyczyliśmy rowery Cykl wynajmu Kioto. Każdy rower kosztował nas około 10 € za cały dzień. Miałeś możliwość wzięcia ich ze zmianami lub bez. Zalecamy zabrać go ze sprzętem, ponieważ często korzystaliśmy z niego na stokach. Oczywiście w tym miejscu trzeba było zwrócić rowery najpóźniej o godzinie 17:30. Tak czy inaczej, zabieraliśmy je od 10:00 rano, więc mieliśmy rower, żeby się zmęczyć.

✔ Trasa rowerowa w Kioto
Rozpoczynamy trasę w kierunku Złoty Pawilon. Minusem było to, że dotarliśmy w najgorszym momencie, czyli wtedy, kiedy było najwięcej ludzi. Około 11:00 ledwo mogłeś chodzić. Jednak wizyta nam się podobała. Powinieneś to wiedzieć W Kioto nie możesz zostawić roweru gdziekolwiek chcesz, zawsze musisz szukać bikeparku. W obiektach turystycznych jest to zazwyczaj bezpłatne.

Ze Złotego Pawilonu udaliśmy się do Gion. Tutaj zsiadamy z roweru i niesiemy go w rękach, gdyż w tej okolicy obowiązuje zakaz jazdy na rowerze.. Minąwszy Gion, objechaliśmy na rowerze całe wzgórze świątyń. Jest to bardzo piękna okolica, jednak nie zatrzymaliśmy się w żadnej świątyni aż dotarliśmy do tzw Świątynia Fushimi Inari. Tutaj zostawiamy rowery na bezpłatnym parkingu, na prawo od dużego Tori przy głównym wejściu. Można tu także dojechać z karnetem JR. Jedną rzeczą, którą pominęliśmy i którą powinieneś uwzględnić w miejscach do zobaczenia w Kioto, jest Świątynia Kiyomizu-dera.

Po wizycie w Fushimi Inari udaliśmy się do zwrotu rowerów i wzięliśmy spacer ulicami handlowymi Kioto: Shinkyogoku i Teramachi.
DZIEŃ 3, Arashiyama + Nara. Miejsca do odwiedzenia z Tokio
Trzeci dzień poświęciliśmy na zwiedzanie Arashiyamy. W tym mieście można odwiedzić słynny las bambusowy, rzekę Katsura i park małp. Aby dostać się do Arashiyama korzystamy z JR Pass do przystanku Sagano-Arashiyama. Stąd szliśmy około 10 minut do Lasu Bambusowego. Podobno jest tam zazwyczaj pełno ludzi, my wybraliśmy się w deszczowy dzień, więc może mieliśmy szczęście. Po przejściu przez las udaliśmy się na ścieżkę biegnącą wzdłuż ul Rzeka Katsura.

Wzdłuż Rzeka Katsura Można wybrać się na wycieczkę łodzią. Po spacerze udaliśmy się do parku małp, gdyż nie mieliśmy zbyt wiele czasu.

Ze szczytu japońskiego parku małp lub makaków roztacza się panoramiczny widok na Kioto. Musisz zapłacić za wstęp (550 jenów), akceptują tylko gotówkę. Jeśli nie lubisz małp, Widoki z góry są bardzo piękne. Ścieżka też jest tego warta, chociaż po drodze pod górę trzeba przejść około 20 minut. Jest wycieczka do Arashiyamy jeśli wolisz odbyć tę wycieczkę z przewodnikiem.

✔ Co warto zobaczyć w Narze
Z Arashiyamy wzięliśmy nasze karnety JR i postawiliśmy kierując się do Nary. Tutaj przeżyliśmy jedno z naszych najlepszych doświadczeń kulinarnych w Japonii. O tym opowiemy na końcu wpisu. Odwiedziliśmy także słynną Świątynia Todai-ji. Jest to największa drewniana budowla na świecie, wpisana na Listę Światowego Dziedzictwa UNESCO. Za wejście trzeba zapłacić, tylko gotówką.

Wewnątrz znajduje się gigantyczny Budda zrobi na Tobie wrażenie, gdy zobaczysz go na żywo. Na zdjęciach nie widać jego rozmiarów.

Po zwiedzeniu świątyni udaliśmy się przywitać jelenie żyjące w parku Nara. Z drugiej strony czymś, czego nie może zabraknąć w Narze, są mochi. Znaleźliśmy sklep, który je zrobił od razu przed tobą. Było to na głównej ulicy biegnącej od Nara Park do stacji JR. Najlepsze mochi, jakie jedliśmy podczas całej naszej podróży do Japonii. Jeśli wolisz odwiedzić Narę z prywatną wycieczką, zajrzyj do ta strona.

Jak widać, w ciągu tych 3 dni zwiedziliśmy najważniejsze atrakcje Kioto i dodaliśmy wizytę w Narze.
Hotele w Kioto
W Kioto Mieszkaliśmy w tym samym ośrodku, w Kawaramachi. Było to dość ciche mieszkanie z lodówką i pralką. Wspaniale było nam zrobić pierwsze pranie w podróży, ponieważ nie mieliśmy prawie żadnego bagażu, więc mogliśmy wygodniej poruszać się po Japonii. Wezwano hotel Koiyama, Polecili nam go znajomi, którzy prawie co roku jeżdżą do Japonii i okazał się wielkim sukcesem.. To około 30 minut spacerem od stacji Kioto, ale jesteś o rzut kamieniem od wszystkiego, co można zobaczyć 🙂 W każdym razie, jeśli nie jesteś przekonany, możesz poszukać tutaj hotele w Kioto.
Restauracje w Kioto (po tym, co warto zobaczyć w Kioto, czas zjeść pyszne jedzenie)
Poniżej przedstawiamy nasze doświadczenia z podróży przez kilka Restauracje w Kioto. Liczymy je wszystkie, ponieważ Wszystkie miejsca bardzo nam się podobały:
1. Kyosakaba Hakoya, ulica Pontocho
Jest na tej samej ulicy Pontocho. Próbowaliśmy menu degustacyjne, każde z tempurą i sashimi, plus degustacja dań kuchni japońskiej lub przystawek takich jak sałatka ziemniaczana czy edamame. Uwielbialiśmy to miejsce, chociaż były 30 € za osobę z piwem, co w Japonii jest dość drogie. Również polecamy. Uwaga, na zdjęciu brakuje drugiego dania 🙂

2. Sala Tygrysa Gyozy
Tutaj próbujemy gyozy o różnych smakach, A Sashimi z tuńczyka i awokado co było spektakularne i a yakisoba (makaron z warzywami i wieprzowiną). Nam też się to podobało. Tutaj płacimy 17 € za osobę z piwem wliczonym w cenę.

3. Targ Nishiki
Jest to dobra opcja na rozpoczęcie poznawania oferty gastronomicznej Japonii, którą niejednokrotnie trzeba będzie zjeść na stojąco, obok stoiska z jedzeniem. Oczywiście jest dość tani. o takoyaki takie jak te, które pokazujemy, mogą kosztować 500 jenów, około 4 euro.

4. Ippudo Ramen Kioto, Kawaramachi
To franczyza ramen, która jest dostępna w całej Japonii. Zwykle jest długa kolejka, bo są pyszne i tanie. Ten dzień Jedliśmy za niecałe 15 euro za osobę i do ramenu dodaliśmy dodatki, zamówiliśmy gyozy na przystawkę i piwo.

5. Jajka i inne rzeczy, Kawaramachi
Jeśli szukasz gdzie zjeść śniadanie w Kiotozachodnią alternatywą jest restauracja Egg's & Things. Tutaj możesz zjeść dobre jajka po benedyktyńsku. Tak, śniadanie lub brunch będzie kosztować około 15 euro za osobę.

6. Ujicha Gion Tsujiri, Gion
L desery i lody z herbatą matcha Nie można uciec od tego miejsca w sercu dzielnicy Gion. Najlepsze, jakie próbowaliśmy podczas całej naszej podróży do Japonii.

Gdzie zjeść w Narze
✔ Terakawa, Nara. Jeśli zamierzasz odwiedzić Narę, Zarezerwuj czas na lunch i udaj się do restauracji Terakawa. Ta strona nas zafascynowała. Za 25 € za osobę mogliśmy spróbować mięso wagyu oraz miliony przysmaków, takich jak lokalna zielona herbata, dobre domowe tofu, zupa, soba (makaron gryczany) i wiele innych. Możesz wybrać jedno z różnych menu degustacyjnych, co właśnie zrobiliśmy.

Mamy nadzieję, że ten post o tym, co warto zobaczyć w Kioto był dla Ciebie przydatny. Jeśli masz jakieś pytania, możesz się z nami skontaktować pod adresem Zostaw nam komentarz poniżej. Jestem pewien, że może to pomóc także innym czytelnikom.
Ubezpieczenie podróżne do Japonii i dowolnego miejsca na świecie
Nie zapomnij podróżować z ubezpieczeniem. W IATI możesz uzyskać 5% de descuento wyłącznie dlatego, że jest naszym czytelnikiem. Na ich stronie możesz Przejrzyj i porównaj wszystkie opcje polisy i znajdź idealną ochronę dla siebie, ceny pojawią się z rabatem (przekreślonym). Zawsze mu ufamy Backpacker IATI.
Podróżuj z kartą eSIM z nieograniczoną ilością danych w Japonii
Holafly oferuje nieograniczoną transmisję danych w większości miejsc docelowych, a ich karty eSIM są bardzo łatwe w instalacji. Wystarczy zeskanować kod QR i to wszystko. Używaliśmy go w innych lokalizacjach i działa świetnie. Ponadto posiadamy 5% de descuento dla naszych czytelników.

Jeśli chcesz dalej poszerzać informacje na temat swojej podróży do Japonii, spójrz na te posty:



Ale można tam dojechać bez problemu, prawda? Jest tam jakaś ścieżka rowerowa czy coś?
Pojechaliśmy bez problemu, nie pamiętam czy była ścieżka rowerowa czy jechaliśmy drogą!!
Cześć, możesz mi przesłać trasę, którą przejechałeś rowerem? Jeśli wrzucę ją na Mapy Google, nie mogę znaleźć trasy z Gion do świątyni Fushimi Inari, przebiegającej przez zbocza świątyni.
Cześć Santi!! Byliśmy w Japonii ponad 5 lat temu i przykro mi, że nie mamy już tego toru...